sobota, 17 czerwca 2017

Upominki z Meet Beauty III- cz. I: kolorówka || Golden Rose, Gosh, Eyelure, Neo Nail, Annabelle Minerals, Cashmere, Pierre Rene, Lirene, Bielenda

Cześć!

Ostatnio zadbałyśmy o skórę twarzy i ciała- więc teraz można przejść do makijażu! Zapraszam więc na prezentację nowości kolorowych, przywiezionych z III edycji konferencji Meet Beauty.


 Jako pierwsze rozłożę na czynniki pierwsze urocze pudełko od Golden Rose.


Prowadząca warsztaty Karolina Zientek dla każdej Uczestniczki przygotowała paczkę z kosmetykami. Znalazły się wśród nich głównie nowości, ale nie zabrakło miejsca na klasyczną czerwoną pomadkę, która ma nam bezpośrednio przypominać Prowadzącą przy każdym użyciu.
Pięknie zapakowane pudełko skrywało produkty do konturowania, do ust oraz akcesoria.


Trzy kredki do konturowania i modelowania twarzy to jedna ze świeżych nowości. W pudełku znalazłam- od góry: odcień 53 Color Corrector Crayon, 04 Concealer&Corrector Crayon oraz 22 Contour Crayon. Z chęcią spróbuję konturowania na mokro, do tej pory skłaniałam się ku suchym produktom.


Tematycznie skompletowanym duetem jest też baza pod pomadki Prime&Prep z witaminą E i matowa czerwona pomadka w odcieniu 18 z serii Longstay Liquid Matte Lipstick. Tego połączenia jestem niesamowicie ciekawa, zwłaszcza tej bazy. Zobaczymy czy faktycznie będzie chroniła usta przed przesuszeniem, jakie może zafundować matowe wykończenie szminki.


Oprócz kolorowych kosmetyków, również miejsce znalazło się na Brush cleanera- czyli jajko do mycia pędzli i mini pęsetki- które skradły serca każdego! Do wypróbowania także bazy w wersji rozświetlającej i matującej, krem BB i oczyszczający żel do mycia twarzy.


Drugim warsztatowym upominkiem jest paczka kosmetyków od Gosh Copenhagen. Nie znam zupełnie ich produktów, dlatego z miłą chęcią przekonam się jakie są. W paczce firma przygotowała dla nas do twarzy: podkład nawilżająco-wygładzający #foundation drops w odcieniu 004 (drugi z najjaśniejszych), CCC 3w1 czyli korektor + rozświetlacz + konturowanie w odcieniu 001 vanilla highlighter. Nie mam pojęcia jak jeden kosmetyk może spełniać te 3 funkcje- obawiam się efektu, jaki daje. Do nakładania podkładu płaski pędzel języczkowy, syntetyczny. A do oczu maskarę- Volume serum do przedłużonych rzęs. Mam nadzieję, że do naturalnych również się nada. A na targach można było zdobyć paletkę do makijażu brwi brow kit, która skrywa cienie i wosk.


Największą nowością w moim życiu są sztuczne rzęsy. I mam ich aż 3 pary! Każda Uczestniczka warsztatów z Eyelure otrzymała komplet rzęs- jedne przygotowane odgórnie, drugie mogłyśmy wybrać wśród najnowszych modeli. Przy moim stanowisku znalazłam model No 101- Volume. Oprócz tego skusiłam się na zdecydowanie mocniejsze 141 z serii Exagerate.

A na dodatek, cobym się zbytnio nie zniechęciła po wielu nieudanych próbach przyklejenia paska, zostałam wylosowana i obdarowana dodatkowym zestawem, w skład którego wszedł jeszcze jeden model z limitowanej serii Enchanted- Jasmine oraz zestaw do brwi- a w tej kwestii również jestem zielona: szablony do rysowania brwi, żel do stylizacji oraz pęsetę z grzebykiem.


Tak jak już wspominałam w relacji z pierwszego dnia, po warsztatach Neo Nail każda z nas otrzymała upominek w postaci lakieru z nowej serii Aquarelle. W mojej torbie znalazłam odcień czerwony-Ruby Aquarelle . Świetnie sprawdzi się do zdobień typu róża czy inne kwiatki.

Tylko, że... jak sam producent twierdzi, do wykonania zdobienia niezbędna jest jeszcze baza- bezbarwna lub biała. Nie otrzymałyśmy kompletu, więc teoretycznie nie jesteśmy w stanie wykorzystać podarowanego lakieru. A koncepcja nowych lakierów nie przekonała mnie do siebie na tyle żebym pobiegła kupić komplet do zdobień.

Pozostałe upominki ze zbiorczej torby to między innymi:


Dwa cienie mineralne od Annabelle Minerals. Odcień Vanilla otrzymałam już po poprzedniej edycji konferencji, używam i całkiem lubię, choć sypka forma nie jest moją ulubioną w kwestii cieni do powiek. Dlatego też spodziewajcie się rozdania, w którym do zgarnięcia będzie komplet odcieni Vanilla i Chocolate.


Cashmere zaskoczyło mnie ilością kosmetyków, jakie posiadają w ofercie. Znałam ich dotychczas jedynie z bazy silikonowej. Tymczasem posiadają coraz bardziej pokaźną kolekcję. Z chęcią przetestuję Duo stick 2w1 bronzer i rozświetlacz oraz rozświetlacz z gąbką- odcień 01 golden beige.


Od Pierre Rene dostałam pomadkę, a właściwie błyszczyk Cover Gloss w odcieniu 02. Z tego co widziałam były przygotowane w różnych wariantach kolorystycznych. Czarny eyeliner- Royal Liner przyda się zawsze. A kolejny puder do konturowania Powder Contouring z chęcią przetestuję, coraz bardziej lubię się z bronzerami i pudrami rozjaśniającymi.

Na koniec pokażę Wam jeszcze trzech intruzów z poprzedniego posta, które zawieruszyły się pośród tematycznie markami robionych zdjęć.


O podkładzie z Lirene nie słyszałam do tej pory. Kiedyś używałam jakiegoś od nich, w plastikowej tubce z pompką, tego jestem również ciekawa. Jednak kolor 120 natural ciepły wydaje się być dosyć ciemny, więc będzie musiał poczekać na mój powrót z urlopu. Natomiast Bielenda nude MATT fluid matujący jasny beż 01 wydaje mi się być podobny do tego otrzymanego rok temu, po II edycji Meet Beauty. Jest takim średniaczkiem, ostatnio polubiłam się bardziej z zastygającymi i mocno kryjącymi podkładami, które spokojnie wytrzymują na mojej skórze 10 godzin. Ten nadaje się na szybkie wyjście, raczej dla osób które nie mają zbyt dużych problemów z cerą.

Nawilżającą bazę pod makijaż Peral Base- efekt poprawy kolorytu  próbowałam już dorwać, kupiłam tylko Lumi Base. Z chęcią przekonam się, czy jest między nimi jakaś różnica. Na pewno opowiem Wam o nich więcej.


Zauważyłam zdecydowane tendencje wśród marek makijażowych- to zdecydowanie konturowanie i brwi. Coraz więcej produktów zaczyna się pojawiać dedykowanych tym działom makijażu. Do konturowania- na mokro jak i w formie suchej, do brwi- pudry, kredki, żele czy inne bajery jak szablony i grzebyki.

A co Wy znalazłyście w swoich paczkach? W czym firmy nas zróżnicowały? Którego kosmetyku jesteście najbardziej ciekawe? Co już testujecie, jak się sprawdza? Znacie któreś z moich nowości?

Czekam na Wasze komentarze!

K.

14 komentarzy:

  1. Na razie poznałam się tylko z podkładem i bazą Bielenda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wrażenia? Ja bardzo lubię bazę w wersji rozświetlającej, podejrzewam że ta będzie bardzo podobna. ;)

      Usuń
  2. Świetne kosmetyki jestem ciekawa jak się sprawdzą

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty GOSH ciekawe, nigdy nie miałam kosmetyków tej marki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również było z nią nie po drodze. Cieszę się, że nasze drogi jednak się przecięły i jestem ciekawa jakie będą. ;)

      Usuń
  4. Jakie świetne zdjęcia - zdecydowanie najlepsze ze wszystkich blogów, na których czytałam relację z Meet Beauty :) Kosmetyki też cudne, najbardziej ciekawi mnie paletka do brwi z Gosh i kredki GR ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi miło! Dziękuję serdecznie.

      Mi z malowaniem brwi jest bardzo nie po drodze- nigdy tego nie robiłam i dopiero się uczę, więc również jestem ciekawa jak mi się paletka spodoba. Do tej pory używałam tylko cieni- tutaj jest jeszcze wosk.

      Tak samo z konturowaniem na mokro- ale człowiek w końcu uczy się całe życie! ;)

      Usuń
    2. Ja nie wyobrażam sobie już makijażu bez ładnego ułożenia i podkreślenia brwi :) Dobry pędzelek, cień albo pomada i wosk to podstawa ;) Ta paletka z Gosha wygląda naprawdę obiecująco - nie mogę się doczekać Twojej recenzji :)

      Usuń
    3. Ja zaczęłam używać żelu- i podoba mi się efekt jaki nim osiągam, jest delikatny- tak jak lubię.

      W takim razie zabieram się czym prędzej za jej testowanie. ;)

      Usuń
  5. ja zaczęłam testowanie od pielęgnacji heh :) ale kusi mnie już wypróbowanie podkładu z Gosha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pielęgnacja też już u mnie poszła w ruch. ;) Ale chciałabym wszyyystko na raz! :D

      Usuń