środa, 10 maja 2017

Nivea Invisible for black&white FRESH

Cześć!

Jakiś czas temu zostałam Przyjaciółką Nivea- o czym mówiłam już na Instagramie. Otrzymałam od marki paczkę niespodziankę z ich nowością- antyperspirantami z serii fresh.


Nowa seria oferuje antyperspiranty w wariancie damskim jaki i męskim. Mają nadawać się zarówno do białych jak i czarnych ubrań, nie pozostawiając na nich odpowiednio żółtych czy białych śladów.

sobota, 6 maja 2017

sobota, 29 kwietnia 2017

Ubyło w kwietniu || Nivea, Avon, Yves Rocher, Biovax, Rival de loop, Lirene, Indigo, Neo Nail


Cześć!

Jak co miesiąc, przychodzę podsumować stan kosmetyczny. Zacznę od zużyć- denko to post, którego nie może u mnie zabraknąć. Jestem nadal w formie- całkiem sporo tego się zebrało.

Nivea Creme Care krem do oczyszczania twarzy

Krem to jak najbardziej trafne określenie w jego wypadku. To bardzo gęsty, w ogóle nie pieniący się krem. Zupełnie jak standardowa Nivea, której używam np. do zmywania pomadek. Niby się nie lubiliśmy, ale gdy go zabrakło stwierdzam, że wcale najgorszy nie był. Ale mimo wszystko wolę jak żel się pieni.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Ubyło w marcu... || Skin79, Yves Rocher, Dermedic, Taft, Tisane, Hipp

Cześć!

Równowaga w przyrodzie musi być- dlatego dla zbilansowania zakupowego szaleństwa, dziś przyszedł czas na porcję zużyć. Zapraszam na comiesięczne denko!

Skin79 Fresh Garden Mask Red Ginseng

Jakiś czas temu pokusiłam się o zakup kilku masek w płacie. Ta poszła na pierwszy ogień. Miała działać przeciwzapalnie, oczyszczająco, wybielająco i odkażająco. I wiecie co- może nie zrobiła wszystkiego na raz, ale dała zauważalny efekt. Moja cera była ujednolicona, zmiany uspokojone i przez jakiś czas po tej masce była po prostu ładniejsza. Ciekawa jestem jak będą działać kolejne!

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Przybyło w marcu... || Minti Shop, Super Pharm, Allepaznokcie, Rossmann, Nivea, Ambasadroka Prima

Cześć!

Kolejny miesiąc za nami- czas więc go podsumować. Zacznę od zakupów- a muszę podzielić znów tego posta, bo wszystkiego jest dużo. Tak to już u mnie jest- jak nie kupuję- to przez wiele miesięcy, zużywam zapasy i odkopuję się z nich. Ale nagle wszystko kończy mi się w jednej chwili, a drogerie kuszą promocjami. A jak się zacznie- ciężko skończyć. Zapraszam więc Was na zakupy poczynione w marcu.


Zacznę od Super Pharm, który kusił dniami Lifestyle- wiele marek było w promocji -50%, między innymi Ziaja.

sobota, 1 kwietnia 2017

Objętość od Golden Rose- Wonder Lash

Cześć!

Z czym kojarzy Wam się Golden Rose? Kiedyś ja odpowiedziałabym na to pytanie: lakierami do paznokci. Dziś zmieniam zdanie i przyznaję, że z bardzo dobrej jakości pomadkami. Ale marka prężnie się rozwija- spokojnie znajdziemy w ich ofercie kosmetyki do wykonania pełnego makijażu. Dziś pod lupę wezmę ich tusz do rzęs Wonder Lash.


środa, 15 marca 2017

w (od)CIENIU makjiażu- Zoeva Cocoa Blend

Cześć!

Kosmetyki Zoeva robią furorę już od dłuższego czasu. Przyznam- kusiły mnie dużo, dużo wcześniej. Oprócz pojedynczych "luźnych" cieni miałam swoją jedną paletkę Sleeka- Au naturel i twardo twierdziłam, że nie potrzebuję więcej- bo tej przecież i tak całej nie zużyję. Ale złamałam się i w ramach prezentu świątecznego zażyczyłam sobie paletę Zoevy- i mój wybór padł na chyba najbardziej wychwalaną Cocoa Blend. Najbardziej leżała mi kolorystycznie- ciepłe barwy to coś, co zdecydowanie do mnie pasuje. W zimnych wyglądam na brudną, choć na widok En taupe moje serce wariuje. Dziś chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami po kilku miesiącach użytkowania tej paletki. Czy faktycznie jest taki szał jak ją malują? Czy jest różnica między nią a innymi, tańszymi cieniami?