środa, 24 sierpnia 2016

Glov i nie tylko- czy demakijaż samą wodą jest możliwy?

Cześć!

Uwielbiam zmywać makijaż przy pomocy olejków. Pisałam Wam już o tym dawno temu w TYM poście. Od tego czasu praktycznie nic w tej kwestii się nie zmieniło, cały czas tak samo mieszam olejki. Jednak latem szukam innych rozwiązań- w 30-stopniowym upale nie uśmiecha mi się kłaść gorącej szmatki na twarz w celu pozbycia się podkładu. Płyny micelarne bardzo lubię, ale i od nich chciałam chwilę odpocząć. Dlatego wyciągnęłam mini myjkę Glov Quick Treat, którą otrzymałam podczas Meet Beauty i przeszłam do działania.


poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Moje lato w kolorze Natalii Siwiec

Cześć!
Lato 2016 zdecydowanie widzę pastelowo! Indigo Nails dzięki współpracy z Natalią Siwiec wypuściło na rynek zestaw 10 pięknych kolorów. W moich paznokciowych zasobach znalazły się już aż 4 z nich, ochotę mam na więcej, a jeden wybitnie skradł moje serce. Domyślacie się który?


Stawiam na piękny i delikatny, brzoskwiniowo-różowy Koko Loko!

piątek, 12 sierpnia 2016

Cudaki-dziwaki #6- niezwykły krem do stóp

Cześć!

Jako blogerka i po prostu dziewczyna lubiąca kosmetyki widziałam już wiele. Ale krem do stóp z masażerem to moje oczy ujrzały dopiero niedawno. Nietrudno się domyślić, że długo siebie nie musiałam do niego przekonywać. A jak on naprawdę wypada?


Dzisiejszy dziwak to głęboko nawilżający krem do stóp z masażerem z serii foot works od Avon.

sobota, 6 sierpnia 2016

they're Real! Seriously?

Cześć!
Macie tak czasami- wzdychacie do pewnego produktu od dłuższego czasu, chodzicie wokół niego, ale nie do końca jesteście przekonane czy wart jest zakupu? Wzdychacie na sam jego widok, a efekt który oglądacie na szklanym ekranie wywołuje zachwyt?

U mnie zdecydowanie obiektem takich westchnień był tusz do rzęs od Benefit- they're Real! Mam wrażenie, że to jedna z najbardziej rozsławionych i przy tym uwielbianych maskar. Zawsze chciałam ją przetestować, jednocześnie za każdym razem cena skutecznie odwodziła mnie od zakupu. Szczęśliwym trafem zostałam obdarowana miniaturą tego produktu i spokojnie mogłam sprawdzić na własnych rzęsach o co tyle szumu.


piątek, 5 sierpnia 2016

Wyniki 3/3 Indigo

Cześć!

Dzisiaj wpadam z błyskawicznym postem informacyjnym- w końcu obiecałam wyniki ostatniego rozdania w przeciągu tygodnia od jego zakończenia!

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Przybyło/ubyło w lipcu

Cześć!

Kolejny miesiąc za nami- co oznacza, że czas na podsumowanie. Zapraszam więc Was na kosmetyczny bilans lipca. Bez zbędnych wstępów i dużej ilości tekstu- zaczynamy!



Bohater TEGO posta. Bardzo miłe zaskoczenie- kolejny micel zasila szeregi  ulubieńców. Zmywa, nie piecze i pozostawia skórę doczyszczoną i w ogóle nie lepką. Teraz to będę miała wybór jeśli zachce mi się odpocząć od różowego Garniera!

środa, 20 lipca 2016

100% kremu w żelu- Nivea Creme Care krem do oczyszczania twarzy

Cześć!

Jakiś czas temu zdecydowanie zmieniłam podejście do oczyszczania twarzy. W dużej mierze zrezygnowałam z wody- staram się dokładnie doczyszczać twarz przy pomocy płynów micelarnych i toników. Ale nie znaczy to, że w ogóle zrezygnowałam z żeli do mycia twarzy- po prostu nie używam ich codziennie, a nawet tak jak kiedyś 2 razy dziennie. Zdecydowanie tak częsty kontakt z wodą nie służy mojej cerze. Teraz co kilka dni sięgam po kremowy żel i przy jego pomocy pozbywam się resztek makijażu.


Dziś chciałabym się z Wami podzielić moją opinią na temat kremu do oczyszczania twarzy z nowej serii Nivea Creme Care.