środa, 16 sierpnia 2017

Przybyło w lipcu... || Catrice, Ardell, L'Oreal, Missha, Receptury Babuszki Agafii, Nacomi, Taft, Ziaja, Bielenda, Creightons, Ingenii, Nivea, Lisap Milano Polska

Cześć!

W poprzednim poście chwaliłam się Wam zużyciami lipca, a więc czas najwyższy pokazać to, co przybyło. Jest spore zamówienie ze sklepu internetowego, ale też zakupy stacjonarne i kilka słów o spotkaniu łódzkich Blogerek z marką Lisap Milano Polska. Zapraszam!


Na pierwszy ogień pójdzie zamówienie z Cocolity. To drogeria internetowa, którą poznałam jako pierwszą i mam do niej spory sentyment. A że była promocja -20% na produkty Catrice, nie mogłam przejść obojętnie i nie zamówić kończących się podkładów i korektorów. Zrobiłam zapasy ulubionych kosmetyków, ale też postawiłam na zupełne nowości- zachęcona tym jak dobrze sprawdzają się znane mi produkty.

środa, 9 sierpnia 2017

Ubyło w lipcu... || Eveline, Lovely, Catrice, Opti Free, La Roche-Posay, Mixa, Ingenii, Batiste, Balea, Ziaja, Indigo, Isana

Cześć!

Zazwyczaj podsumowanie miesiąca zaczynałam od zakupów, ale tym razem będzie przewrotnie i na początek pójdą zużycia- tak w sumie żeby mieć czyste sumienie pokazując Wam zakupy z całego miesiąca. ;)

A trochę tego jest. I dziś zacznę od kosmetyków z działu kolorowych.

Eveline Advance Volumiere skoncentrowane serum do rzs 3w1

Teoretycznie odżywka, ale mi świetnie służyła jako baza pod tusz do rzęs. I w tej roli spisywała się wyśmienicie przez wiele długich miesięcy. Biała, nałożona na rzęsy po chwili staje się przezroczysta. Sprawia, że są wydłużone i pogrubione- po prostu nakładamy na nie dodatkową warstwę. Było ich po prostu optycznie więcej. Jako odżywka podejrzewam, że szału nie zrobi, ale też nie powinna zaszkodzić.