zakładki

piątek, 29 listopada 2013

Ostatnio wpadło...




Cześć!


Przyznać się, kto ostatnio nie skorzystał z jakiejś kosmetycznej promocji?

Myślę, że niewielu z nas udało się oprzeć pokusie i przejść obojętnie koło wszystkich promocji.

Podzielę się dzisiaj z Wami moimi zakupami.




1. oliwka pielęgnacyjna Hipp

Oliwka idealna. O bogatym i krótkim składzie. Używam jej do mieszanki OCM ale też po kąpieli żeby lepiej nawilżyć ciało. Kupiłam ją w Super Pharm, za 9,59 zł za sztukę co uważam za cenę bardzo atrakcyjną, ponieważ jej normalna cena oscyluje w granicach 13-15 zł

2.Puryfying Neem Mask Himalaya Herbals
Jestem bardzo ciekawa tej maseczki, dorzuciłam ją do zamówienia na DOZ, narazie czeka na swoją kolej. Kosztowała ok. 14 zł


3. Ziaja tonik ogórkowy
Jestem ciekawa jego działania i mam zamiar go stosować zamiennie ze srebrem koloidalnym, gdy skończy mi się aktualnie używany tonik. A za 4,19 zł to grzech nie spróbować!



4. L'biotica Biovax dwufazowa odżywka bez spłukiwania naturalne oleje
Brzmi zachęcająco, olejki makadamia, arganowy, kokosowy w składzie. Będę jej używać w celu ułatwienia rozczesania na sucho moich loków bo bez jakiejś pomocy to tracę połowę włosów z głowy.
Dorwałam ją jako nowość w SP za cenę 14,99 zł.



5. So elixir Yves Rocher
Przepiękny zapach, kupiłam go w sklepie YR z 40% rabatem, więc zapłaciłam za tę wodę perfumowaną 80 zł. Jej normalna cena to 135 zł, uważam że to bardzo dużo jak na 30ml perfum, ale dla tego zapachu warto wydać nawet tyle!
Używałam jej już kilka razy i po jednym psiknięciu zapach utrzymuje się cały dzień, zebrałam wiele komplementów i co najważniejsze sama je czułam! Ale nie było to męczące. Istna przyjemność.


6. Under 20 fluid matujący w odcieniu 02
Chcę wypróbować ten zachwalany w blogosferze podkład. Ale jeszcze musi poczekać na swoją kolej. Odcień 02 to taki średni beż, myślę że będzie do mnie pasował. Narazie mam mieszne uczucia co do grejfrutowego zapachu, ale zobaczymy jak się będzie spisywał.
Jego cena w Rossmanie wynosiła niecałe 14 zł.

7. Bourjois róż do policzków w odcieniu 15 Rose Eclat
Jestem z tego zakupu najbardziej zadowolona! Kocham miłością nieokrzesaną te róże i miałam ochotę na jakiś bardziej matowy odcień na zimę. Mój wybór padł na ten brudny róż z domieszką fioletu wg mnie. Pokaże Wam kiedyś moją kolekcję 3 odcieni i się nad nimi pozachwycam. Skorzystałam z -40% w Rossmanie i uwaga uwaga, zapłaciłam za niego 29,99 zł! Bardzo udana inwestycja na lata.


8. Rimmel Salon Pro lakiery do paznokci kolor 313 Cocktail passion i 711 Punk rock
I na koniec dwa gagatki, które schowały się przed zbiorczym zdjęciem. Bardzo dobrej jakości lakiery. Posiadam też przepiękny róż- Isn't she precious? Wiedziałam co kupuję, są to lakiery bardzo dobrej jakości. Na moich paznokciach trzymają się około tygodnia co jest wynikiem który również mogę osiągnąć jedynie Essie. Dodatkowo te kolory, ach. Takie nieoczywiste. Od kilku dni gości na moich paznokciach ten przepiękny koral z dmonieszką innych barw, bliżej przeze mnie niemożliwych do opisania i jestem nim zachwycona! Ten związek na pewno przetrwa długo. Za każdy lakier zapłaciłam niecałe 12 zł. W normalnej cenie jest to wydatek rzędu 18,19 zł.


Jestem ciekawa czy również tak jak ja jesteście zadowolone z zakupów? Czy niestety trafiły się w nich jakieś buble?

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego posta!

K.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz