czwartek, 12 grudnia 2013



Cześć!

Dzisiaj chciałybyśmy się z Wami podzielić naszymi ostatnimi zakupami poczynionymi w okolicach Dnia Darmowej Dostawy.

Korzystając z okazji zaoszczędzenia około 8 zł zdecydowałam się na zakupy w avon-sklep.com.pl. Tam wpadła do mojego koszyka zachwalana kredka Avon Supershock w kolorze Raw plum w cenie 14,99- dodatkowo trafiłam na promocję oraz kredka z serii glimmerstick diamonds w kolorze flashy copper w cenie około 6 zł- żal było nie spróbować.




Jako gratis dostałam próbkę perfum Fergie Outspoken Intense, która szczerze mówiąc nie przypadła mi do gustu.

Za to kredki są cudowne! Wstawiam Wam swatche kolorów. Kredki są niesamowicie miękkie i przyjemnie się nimi maluje.


Kolejne zakupy zrobiłam razem z Kasieńką na cocolita.pl. Bardzo lubię tę drogerię i już dobrych kilka razy składałam u nich zamówienie i byłam bardzo zadowolona. Przy zakupach za 100 zł dostawa była darmowa.

Skusiłam się na Tangle Teezera w wersji Aqua Splash Black Pearl, chociaż Black to ona za bardzo nie jest, ponieważ wersja kompaktowa nie spełniała do końca moich oczekiwań, a tą normalną pożyczył na dłużej mój tato, więc raczej do mnie już nie wróci. Jestem z niej baaardzo ale to bardzo zadowolona, ale o tym napiszę Wam kiedy indziej.

Dodatkowo wrzuciłam do koszyka pędzelek Hakuro H74- typowy puchacz do rozcierania.


Kasia wybrała 3 rzeczy i teraz ze zniecierpliwieniem czeka aż w końcu do niej przyjadę:
- eye liner żelowy firmy Saffron- w zestawie z pędzelkiem
- bazę pod makijaż Prime Magic firmy w7
- puder prasowany marki MUA w odcieniu 2

Ceny prezentowanych przeze mnie produktów wynosza:
- TT 45,90 zł
- Hakuro H74 21,90 zł
- eye liner 10,90 zł
- baza 19,90 zł
- puder 5,90 zł

Teraz pałeczkę przejmuje Kasieńka, ja się żegnam!

Do następnego!

K.

A więc Kochani - do mnie przyszły aż trzy paczuszki. Jedna to co prawda w całości prezent świąteczny dla mojej bratowej, ale i tym zakupem chcę się z Wami podzielić. Chociaż nie do końca piszę prawdę. Bo i w tej paczuszce jeden kosmetyk jest dla mnie - prezent od firmy Yves-Rocher bo stamtąd też ta paczuszka do mnie przyszła. 

A oto i ona :


 Cóż ona w sobie kryje? Domyślacie się po wystającej etykiecie :)?

Tak? Oto one (kosmetyki):
Zestaw:
żel pod prysznic
żel do mycia rąk
krem do rąk
Wszystko o przepięknym, przypominającym święta zapachu - czekolady z pomarańczą.
Koszt takiego zestawu to około 35zł

U dołu zdjęcia widzimy zapakowany jeszcze tusz do rzęs Sexy Pulp. którego jeszcze nie miałam okazji wcześniej testować. Znalazł się w mojej paczuszce jako prezent do zamówienia:)

Mam nadzieję, że zestaw tych kosmetyków spodoba się mojej bratowej i będę mogła Wam napisać same dobre rzeczy o nich :)

 A teraz czas na kolejne zamówienia!

Minerały, minerały, minerały!

Dwie próbki zamówione na mineralnie.pl , odcienie bardzo jasne - gracious i honest.
Cena za 1,5 grama to niecałe 16 zł. Ale warto! Już próbowałam i z czystym sercem mogę powiedzieć, że wspaniale kryją.

A te dwa większe pudełeczka to rozświetlacz i puder. Jeszcze nie otwarłam, ale żywię duże nadzieje co do nich. Cena za każdy to około 25 zł. Zakupione na ladymakeup.pl

I w końcu nadszedł czas na zamówienia, które mam dla K. Tak samo jak ja na moje, K. z niecierpliwością czeka aż dostanie te oto produkty:

Pędzel do podkładu firmy e.l.f , który ponoć świetny jest do nakładania maseczek :)

Oraz...
baza pod cienie do powiek firmy jak widać Lumene.

I to by było na tyle. Bo nie chce już was dłużej męczyć samymi zakupami. Jak dotarłyście do tego miejsca to bardzo się cieszymy, bo jak zwykle trochę poszalałyśmy i trochę tego było :)

A może Wy znacie już te produkty? Co o nich sądzicie? Polecacie?

Miłego wieczoru,
Kasieńka :*












1 komentarz:

  1. Tak! Dostałaś jeden z moich ulubionych, aktualnie używany tusz do rzęs! Szykuję się do jego recenzji, ciekawi?

    K.

    OdpowiedzUsuń