sobota, 7 grudnia 2013

Krem bee bee

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować krem bb, którego mam średnią przyjemność używać od jakiegoś czasu.


Jest to multifunkcyjny antybakteryjny krem BB z Under 20 w kolorze 02- naturalny. Szumna nazwa.
Wg producenta:
- równomiernie nawilża
- matuje!?
- wygładza skórę
- maskuje niedoskonałości
- długotrwale wyrównuje koloryt skóry
- nadaje naturalny wygląd

- sprząta
- podlewa kwiatki...

Jeśli coś jest do wszystkiego, to zazwyczaj jest do niczego. Produkt to mieszanka lekkiego kremu i pudru. Konsystencja jest bardzo przyjemna. Jednak ja mam problem z nakładaniem tego produktu.
Palcami niby jest ok, ale zostają smugi. Po gąbeczce zostają takie "paćki". Pędzel daje radę, ale pije dużo produktu i ciężko nim stopniować krycie.

Po nałożeniu twarz świeci się jak psu wiadomo co. Istna katastrofa. Niby to miało matowić, a osiąga się efekt przeciwny. Bez przypudrowania naprawdę mocno matującym pudrem nie ma mowy o pokazaniu się ludziom, chyba że ktoś tak lubi to proszę bardzo, choć sama wolałabym wyjść z gołą twarzą niż w takim stanie.

Na zdjęciu ciężko mi było uchwycić to wykończenie, ale na tym myślę że w miarę widać o co chodzi. U góry kropla nieroztartego kremu, poniżej wsmarowany i świecący.

Krycie jest bardzo średnie. Gdy moja twarz przeżywa lepsze dni, bez wyprysków i bez dużych przebarwień mogę sobie na ten krem pozwolić, ale z korektorem w tych gorszych miejscach.

Kolejnym problemem jest jego trwałość. Utrwalony pudrem jest w stanie przetrwać na mojej twarzy max kilka godzin, w granicach bardziej 2,3 niż 5,6. Więc mogę go nałożyć jedynie gdy wychodzę na uczelnię na kilka godzin, lub gdziekolwiek, chociaż zawsze boję się że mi się zważy, pomimo tego że wcale dużo go nie nakładam.

Jego niepodważalnym plusem jest to, że mnie nie zapchał. Ale jak na krem, który ma wyrównać koloryt to trochę za mało.

Z bólem będę kończyć tubkę którą mam, ale gdy się w końcu skończy to płakać za nim nie będę i na 100% do niego nie wrócę.

Dostępny jest w drogeriach, a jego cena wynosi ok. 15 zł za 75 ml produktu.
Możemy go dostać w 2 odcieniach- 01 oraz 02.

Ciekawa jestem czy tylko ja mam takie odczucia co do niego? Miałyście okazję go wypróbować? Jak się spisał na Waszej twarzy?

Pozdrawiam i do następnego!


K.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz