sobota, 3 października 2015

Zakupowe łupy

Witajcie Kochani!

Moje dzisiejsze zakupy zakończyły się (jak zawsze) prezentem dla samej siebie :) To najcudowniejsze zwieńczenie zakupów, nie sądzicie? Za kilka tygodni wybieram się na wesele i pomyślałam, że najwyższy czas zaopatrzyć się w jakiś naprawdę czerwony kosmetyk do ust. A co! Jak szaleć to szaleć.





Oczywiście kusicielstwo wszystkiego co nowe i nieodparta chęć wypróbowania każdego kosmetyku spowodowała, że poza czerwoną pomadą, o której tak marzyłam, padło na coś do brwi. Ostatnie czasy wymusiły na kobietach skupianie się na tych partiach makijażu. Szaleństwo brwiowe trwa i ja w nim definitywnie uczestniczę.


Czerwona, wręcz wyglądająca na bordo, kredka do ust ma tak piękny kolor, iż liczę zakochać się w niej nacodzień, a nie tylko od imprezy do imprezy. Matowa, top ostatnich miesięcy i must have tej jesieni, i intensywna zachwyca mnie każdorazowo gdy na nią spojrzę. Mam ogromną nadzieję, że okaże się diabelsko trwała i idealna.



Chłodny odcień brązu przenikającego w szarość to jedyny powód mojego zainteresowania tuszem do brwi. Wbrew pozorom bardzo ciężko jest znaleźć kosmetyk do brwi, którego kolor nie wpada w pomarańcz. Dlatego dla wszystkich poszukawiczek chłodu szarości polecam zainteresowaniem się inglotowymi nowościami, które są jak zawsze niezwykle wydajne.



Czerwony sztyft posiada również ze swej drugiej strony temperówkę, dokładnie tego typu jak mogłyście poczytać w Cudakach Dziwakach


Jak tylko przetestuję je pod każdym możliwym względem - na pewno dam znać co i jak!

Znacie te produkty? Może coś mi powiedziecie na ich temat?


Całuję,

Kasieńka :*  

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko mnie zauroczył kolor od pierwszego zobaczenia ;)

      Usuń
  2. Nie znam, ogólnie mało miałam styczności z tą firmą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam cos sprobowac. Maja niektore produkty na prawde super ;)

      Usuń
  3. Tą pomadę chciałabym przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To testuj koniecznie. Jestem ciekawa jak to bedzie u innych.

      Usuń