piątek, 17 stycznia 2014

Tajemnicze pudełko- co w sobie skrywa?

Witajcie!

Dzisiaj szybki post, w którym ujawnię Wam zawartość tajemniczego pudełka.

Ciekawi co w nim jest?


Macie jakieś typy?

 
 To peeling kawowy! 

Po tym jak skończył się mój peeling z Bielendy postanowiłam spróbować zrobić coś z produktów dostępnych od ręki w moim domu. Znalazłam w czeluściach szafki starą kawę ziarnistą, więc zalałam ją wrzątkiem. Mina mojego chłopaka w tym momencie była bardzo ciekawa i chyba myślał, że naprawdę będę to pić. Dodałam do niego trochę imbiru oraz cukru, co uważam było zbędnymi składnikami bo mimo wszystko cukier się rozpuścił, a imbiru dałam chyba na tyle mało że nawet go nie czuć. Dolałam do całości oliwkę z Rossmana, która jak już wiecie nie sprawdziła się do mojej twarzy, ale do ciała jest jak najbardziej dobra.
 
I tyle. Peeling mieszka w pudełku po starym peelingu pod prysznicem i umila mi kąpiele. Zapach może nie do końca jest piękny, ale da się go znieść. Po użyciu skóra jest bardzo gładka i miękka, nie muszę stosować balsamu dzięki zawartości oliwki.
 
Jedyny problem z jego używaniem to pogrom jaki po sobie pozostawia pod prysznicem. Jest absolutnie wszędzie. Lubi też wejść pod paznokcie, ale wystarczy szczoteczka i mydło i po problemie.
 
Jestem bardzo zadowolona z tego peelingu. Takich efektów nie dawał mi żaden inny peeling drogeryjny. Myślę, że zostanie ze mną na dłużej.
 
Znacie ten peeling, używacie? Może dodajecie jakieś inne składniki? Chętnie o tym poczytam!
 
 
 
Dodatkowo, chciałybyśmy z Kasieńką Was poinformować, że szykujemy niespodziankę związaną z coraz większą liczbą wyświetleń naszego bloga. Co to jest dowiecie się, gdy stuknie nam magiczny 1000. Więc do dzieła!
 
Zapraszamy do odwiedzania, komentowania jak i zadawania pytań!
 
 
Do zobaczenia!
 
K.


2 komentarze:

  1. Moja koleżanka też robi sobie peeling kawowy ( z tym że nie dodaje oliwki). Sprawdza się świetnie tylko ten syf, którym potem pozostaje w łazience przyprawia ją o zawrót głowy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko dla efektów jaki daje jestem w stanie sięgnąć po szczoteczkę i wyszorować kabinę po jego użyciu;)

      Polecam wypróbować!

      Usuń